Rolnicy i przedsiębiorcy z sektora rolnego zużywają znaczną ilość energii, choćby do oświetlenia, czy też utrzymania chłodni. Nie zapominajmy, że duże przedsiębiorstwa rolne są coraz bardziej zmechanizowane. Wszelkiego rodzaju nowe urządzenia, maszyny, linie produkcyjne także potrzebują znacznej ilości energii. To wszystko generuje koszty, a także zwiększa ślad węglowy, co także jest często zarzucane podmiotom działającym w branży – mówi Michał Kozłowski, współzałożyciel i wiceprezes Luneos oraz CEO Luneos Green Energy.
Gdy przedsiębiorstwo rolne decyduje się na zieloną energię, wytwarzaną np. dzięki fotowoltaice, to nie musi już kupować energii od zewnętrznych podmiotów. Ma więc tańszy prąd, ale na początku wiąże się to z inwestycją. W obecnym otoczeniu rosnących cen może to być sporym wyzwaniem, dlatego warto rozważyć transformację energetyczną i zakup energii pochodzącej z odnawialnych źródeł w formie abonamentu. Kluczowy przy tym rozwiązaniu jest fakt, że przez cały okres umowy jest stała wartość abonamentu. To zapewnia ciągłość i bezpieczeństwo funkcjonowania dużego gospodarstwa lub przedsiębiorstwa rolnego – dodaje Michał Kozłowski.
Zielona energia w abonamencie sprawia, że podmiot rolny nie ponosi m.in. żadnych kosztów zakupu komponentów, przygotowania projektu, itp., a w kolejnych latach projekt jest po prostu spłacany w formie abonamentu.