Dlatego do tematyki pro środowiskowej i zielonej energii w branży motoryzacyjnej należy podejść znacznie szerzej. Troska o środowisko to nie jedyny czynnik przemawiający za OZE. Aspekt biznesowy jest tu znacznie ważniejszy. Obecnie cena energii pozyskiwanej z elektrowni węglowych rośnie, a emisja CO2 nie maleje. Dzięki przejściu na zieloną energię w przedsiębiorstwie zmniejsza się zarówno cena energii, jak i emisja CO2 – zaznacza Zbigniew Prokopowicz.
Sektor automotive charakteryzuje się znacznym zapotrzebowaniem na energię elektryczną. Jest tak dlatego, że przedsiębiorstwa potrzebują dużo energii m.in. do odpowiedniego chłodzenia i napowietrzania hal, oświetlenia powierzchni magazynowej i produkcyjnej, a także jest ona niezbędna w samym procesie produkcji. Dlatego, tak jak w wielu sektorach przemysłu, także i w branży automotive obecnie przykłada się dużą wagę do źródeł pochodzenia zużywanej energii i jej ceny.
Z kolei korzystając z zielonej energii, uzyskiwanej z farm fotowoltaicznych i wiatrowych przedsiębiorstwa osiągają niezależność energetyczną, dzięki czemu obniżają koszty energii niezbędnej do osiągniecia konkurencyjności w sektorze motoryzacyjnym. Ważne, aby przy tym wykorzystywać magazyny energii, wtedy wyprodukowana energia z OZE, może być w całości spożytkowana przez konkretną firmę – dodaje.
Jak zaznaczają eksperci Luneos część firm z branży automotive osiąga wyznaczone przez siebie cele poprzez wykorzystanie kogeneracji. Polega ona na tym, że można jednocześnie wytwarzać energię elektryczną i ciepła (lub chłodu). To daje oszczędności finansowe, a przedsiębiorstwu nadawany jest proekologiczny charakter.